Podolski poddał się bez walki o miejsce w podstawowym składzie
W drugiej części wywiadu Klinsmanna dla fcbayern.de, w którym jest podsumowanie jego dotychczasowej kariery trenerskiej w Bayernie, nie zabrakło tematu o Lukasie Podoslkim. Obecny trener uważa, że Podoski poddał się bez walki o miejsce w podstawowym składzie.
Wszystko dlatego, że
- nie może znieść sytuacji w której przed nim do pierwszej jedenastki jest tylko dwóch zawodników. Myślałem, że jest w stanie zebrać się w sobie pokazać wszystkim na co go naprawdę stać. To smutne kiedy taki utalentowany chłopak nie robi postępów. - powiedział.
Po chwili dodał:
- Może to lepiej, że zmieni swoje otoczenie. Nie uważam, że jest to typ zawodnika, który lubi smak walki o miejsce w składzie. On potrzebuje klubu, który da mu uczucie bycia tym pierwszym.

Ja myślałam, że Klinsmann wpuści Poldiego do pierwszego składu, a nie będzie robił to co Hitzfeld.
A jak ma walczyć? Pobić się z tymi dwoma, co mu zawadzają? Bardzo dziwna wypowiedź
Podolski nawet walczył w tym sezonie, tak do października, potem zobaczył, że to nie ma sensu :( I się faktycznie poddał. Szkoda, że mu w Bayernie nie wyszło - pewnie w Kolonii sie odbuduje.
klinsmann kieruje sie dobrem druzyny, a toni i klose moga dac jej wiecej. trener obserwuje zawodnikow codziennie na treningach, pewnie wie lepiej niz my jak to wyglada. wierze, ze poldi sie obudzi w koln.
może też trochę ukarany za swoją polskość...