" Od razu pomyślałem, że trzeba wykonać gest"
- Poprosiłem w klubie o opaskę i tak zagrałem. Bo to także moja tragedia, w końcu w Polsce się urodziłem - mówi "Super Expressowi" Lukas Podolski. Pochodzący w Polski reprezentant Niemiec zagrał w meczu Hoffenheim z oznaką żałoby. - Kiedy ginie prezydent również mojego kraju, to nie mogę nie zareagować. Od razu pomyślałem, że trzeba wykonać gest. Poprosiłem w klubie o opaskę i tak zagrałem - opowiada Podolski, który podobnie jak gracz Borussii Dortmund Kuba Błaszczykowski zamanifestował swoją żałobę na boisku Bundesligi.
Podolski mówił też, że jego gest został zauważony. - Każdy pytał, i mówiłem im właśnie to - że czuję się też Polakiem, i chcę pokazać w jak trudnym momencie jesteśmy - dodał gracz FC Koeln.

Pięknie się zachował
też tak uwazam... bardzo ładnie z jego strony:)
Mam do niego ogromny szacunek za to, że mimo, że gra dla reprezentacji Niemiec, nadal pamięta o Polsce :) szczególnie w tak trudnej chwili .
Też sądzę, że zachował się bardzo ładnie i stosownie, pokazał, że Polska nie jest dla niego obojętna.
Też sądzę, że zachował się bardzo ładnie i stosownie, pokazał, że Polska nie jest dla niego obojętna.
Łukasz rządzisz !!!